Warsztat inicjacyjny ” Uruchom przepływ i poczuj energię”

Uruchomić przepływ i poczuć energię

Wielu z nas ma możliwości uzdrawiania siebie i innych, o których nie ma pojęcia. Wielu z nas ma predyspozycje do pracy wahadłem radiestezyjnym i nie ma o tym pojęcia.

Dlaczego?

Bo nigdy nie podjęliśmy próby, żeby to sprawdzić

A być może nigdy nawet o tym nie pomyśleliśmy.

Dzisiaj patrząc na rozwój fizyki kwantowej i wciąż rozwijającą się wiedzę o energii, już nie pytamy czy przepływ istnieje, bo to jest faktem, dzisiaj warto zapytać co zrobić aby ten przepływ w nas uruchomić. Co zrobić aby energia była odczuwalna i abyśmy mogli pomagać sobie i innym. Trzeba uruchomić jej przepływ i poczuć energię.

Jest na to kilka sposobów…

Jednym z nich jest inicjacja Reiki, wówczas w naszym ciele uruchamiamy przepływ energii życiowej, którą następnie możemy używać, czy to do samoleczenia czy też do przekazywania jej dalej.  Reiki to piękna delikatna energia, na którą jeśli raz się otworzysz, płynie zawsze. Nie musisz jej używać jeśli nie chcesz ale ona już w Tobie zostanie.  Uruchomienie kanału energetycznego powoduje że łączymy się ze źródłem uniwersalnej energii i zawsze możemy się do tego połączenia odwołać.

Następnym sposobem pracy z energią jest radiestezja. Tutaj oczywiście najpierw należy sprawdzić uzdolnienia ( większość ludzi je posiada) następnie  oczyścić czakry i uruchomić przepływ  energii. Dopiero w następnej kolejności dobrać właściwe wahadło.

Co można zrobić umiejąc pracować z wahadłem?

Można przede wszystkim sprawdzać różne rzeczy, oczywiście zadając pytania zamknięte, bo wahadło odpowiada nam tak lub nie. Daje możliwość oczyszczania siebie lub innych z negatywnych energii, można również po treningu podnosić energetykę organów, pozwala sprawdzać polaryzację, czy jest męska , czy żeńska. Co ważne można również pracować na odległość.

Wahadło w życiu terapeuty jest bardzo pomocne.

Następnym sposobem lub pomysłem na uruchomienie przepływu energii jest medytacja, najlepiej prowadzona przez nauczyciela. Wówczas również możemy oczyścić się energetycznie a w kolejności uruchomić lub wzmacniamy przepływ.

Ważne żeby w trakcie nauki wiedzieć jak chronić siebie i innych przed negatywnymi energiami ludzi których spotykamy na swojej drodze życiowej. Jak stosować ta zwane BHP terapeuty, aby za chwilę z nie stać się swoim najbardziej potrzebującym pacjentem.

Tego wszystkiego i więcej nauczę Cię na dwudniowym warsztacie inicjacyjnym Najbliższy już w lipcu

Zapraszam

 

Chelatacja EDTA

Chelatacja EDTA – terapia, która przywraca zdrowie

Chelatacja EDTA to skuteczna metoda oczyszczania organizmu z toksyn, metali ciężkich i wapnia, które przez lata odkładają się w tętnicach tworząc złogi.

Od kilkunastu lat stosujemy chelatację EDTA w leczeniu wielu chorób. Nasze doświadczenie wyraża się zarówno liczbą przeprowadzonych zabiegów, jak i zadowolonych pacjentów, którzy dzięki terapii odzyskali zdrowie i siły. Wszystko to stawia nas na pierwszym miejscu w Polsce wśród placówek, które oferują tego typu zabiegi.

Jak działa chelatacja EDTA na nasz organizm?

Przede wszystkim kompleksowo. Z jednej strony EDTA wiąże się z wolnymi rodnikami, które mogą uszkodzić sródbłonek. Z drugiej kuracja usuwa wapń z blaszek miażdżycowych powodując oczyszczenie naczyń krwionośnych ze złogów lipidowo – cholesterolowych. Uwapnione złogi miażdżycowe, w miarę trwającego przez lata narastania, coraz bardziej utrudniają swobodny przepływ krwi, a tym samym doprowadzanie tlenu i substancji odżywczych do tkanek i komórek. Liczne badania wykazały wyraźny pozytywny efekt terapii chelatowej na stan oraz drożność naczyń krwionośnych oraz na przepływ krwi, zarówno przez małe, jak i przez duże naczynia krwionośne.
Dzięki chelatacji EDTA poprawia się krążenie krwi w całym ciele, a poszczególne tkanki i narządy są lepiej odżywione.

Dla kogo terapia jest wskazana?

Chelatację przeprowadza się w przypadku zatrucia metalami ciężkimi. Środowisko – w jakim żyjemy, powietrze – którym oddychamy, żywność – jaką spożywamy, to już wystarczające przyczyny, aby profilaktycznie przeprowadzić zabiegi chelatacji w celu usunięcia metali ciężkich. To właśnie nagromadzenie tych pierwiastków, na które „pracujemy” wiele lat może powodować rozwój groźnych chorób, w tym nowotworów.

Chelatacja jest wskazana w przypadku występowania miażdżycy i zmian zwyrodnieniowych, które także rozwijają się długo, „ po cichu”, na początku nie dając żadnych objawów. Często nie zdajemy sobie sprawy, że u źródła naszych dolegliwości leży właśnie miażdżyca.

Kuracja chelatowa udrażnia naczynia krwionośne, zaczynając od najmniejszych. Dzięki temu poprawia się ukrwienie i nasz organizm może lepiej funkcjonować.

Chelatację EDTA warto przeprowadzić, jeśli występują takie schorzenia, jak:

  • Choroba wieńcowa zwana też chorobą niedokrwienną serca, która w większości przypadków ma podłoże miażdżycowe. Na skutek zwężenia, a niekiedy zamknięcia światła tętnic, dopływ krwi do serca zostaje ograniczony, co prowadzi do jego niedokrwienia. Najbardziej znanymi postaciami choroby wieńcowej są dławica piersiowa (dusznica bolesna, angina pectoris) i zawał serca.
  • Chelatację warto przeprowadzić zarówno po zabiegu chirurgicznym na naczyniu, jak również w czasie przygotowania do niego (stenty, by-passy). Dzięki terapii tkanki są lepiej odżywione, co zapewnia lepszy dostęp do naczyń, jak też ułatwia gojenie się ran.
  • Cheletacja EDTA jest zalecana po przebytym zawale serca. Statystyki mówią, że w ciągu roku od jego wystąpienia umiera 20 proc. chorych, a w ciągu trzech lat liczba ta wzrasta do 28 proc. Jak wykazało badanie, po kuracji 40 wlewów EDTA stwierdzono zmniejszenie wystąpienia jakichkolwiek zdarzeń sercowo – naczyniowych o 41 proc.! Naukowcy zaobserwowali zmniejszenie o 40 proc. ryzyka zgonu z przyczyn sercowo – naczyniowych, a kolejnego zawału serca o 51 proc.
  • Przewlekłe niedokrwienie kończyn, które zazwyczaj spowodowane jest zmianami miażdżycowymi. Po serii zabiegów chorzy zauważają znaczącą poprawę: zwiększa się dystans, który mogą przejść bez zatrzymywania, ustępują bóle w piersi i trudności z oddychaniem.
  • Zaburzenia krążenia mózgowego spowodowane zwężeniem światła tętnic szyjnych i kręgowych, które prowadzą do zaburzeń równowagi, czucia, niedowładów
  • Po przebytym udarze w celu zmniejszenia następstw oraz zmniejszenia do minimum ryzyka ponownego jego wystąpienia
  • Chelatacja EDTA jest zalecana dla osób starszych, ponieważ miażdżyca jest chorobą degeneracyjną, a zmiany degeneracyjne nasilają się z wiekiem. Terapia poprawia ukrwienie i pozwala „odmłodzić organizm”. Wielu pacjentów określa efekty terapii mówiąc, że „czują się, jakby ubyło im lat”.
  • Cukrzyca typu II – choroba ta idzie zazwyczaj w parze z miażdżycą. Cukrzyca inicjuje i przyśpiesza występowanie zmian miażdżycowych. Szybciej może dojść do niedokrwienia i martwicy kończyn.
  • Choroba Alzheimera
  • Znaczącą poprawę, a nawet całkowite ustąpienie objawów obserwuje się w chorobach oczu spowodowanych zwapnieniem siatkówki, zaburzeniach słuchu, potencji, migrenie, zaburzeniach równowagi oraz w wielu innych chorobach spowodowanych zaburzeniami gospodarki wapnia w organizmie
  • Statystyki wskazują także na skuteczność terapii przy zapobieganiu chorobom nowotworowym

Szczegółowe informacje na temat przebiegu terapii, potwierdzonej badaniami skuteczności, a także opinie pacjentów znajdą Państwo na stronie internetowej: www.chelatacja.com.

http://www.doktorsiwik.pl/oferta/terapie/chelatacja-edta

Katarzyna Kupisiewicz

                                  Katarzyna Kupisiewicz

Jestem Mistrzynią Reiki i praktykującą bioenergoterapeutka, adeptką Theta Healing i specjalistką metody samokontroli umysłu metodą Silvy. Przez ostatnie 20 lat aktywnie poszerzam wiedzę z zakresu medycyny naturalnej doradzając i pomagając swoim pacjentom. Jestem zwolenniczką holistycznego podejścia do profilaktyki i leczenia, uważam, że tylko zaopiekowanie duszy, umysłu i ciała pozwala na osiągnięcie pełnej harmonii i co za tym idzie – zdrowia psychicznego i fizycznego.

W swojej pracy posługuję się wahadłami – szczególnie wahadłem atlantydzkim. Wykonuję autorski  masaż energetyczny z elementami terapii proponowanej przez  Zdenko Domancica. Uzdrawiam poprzez zapewnienie swobodnych przepływów energii w naszym ciele oraz harmonizację centrów energetycznych. Służę radą i pomocą w zakresie połączenia medycyny akademickiej z medycyną naturalną. 

Z doświadczenia wiem, że każdy człowiek potrzebuje drugiego człowieka. Potrzebuje uważności,  rozmowy, dotyku. Czas spędzony na terapii energetycznej daje nam to wszystko, a dodatkowo odcina nas od negatywnych energii i potencjalnych wampirów energetycznych.

Art of Living – joga oddechu

Art of Living – joga oddechu

Oddychanie, niby coś naturalnego. Coś, czego nie trzeba się specjalnie uczyć a jednak, po 3 dniowym kursie Art of living mam pewność że oddech to nie tylko funkcja fizjologiczna.

Spędziłam 3 dni w dobrym towarzystwie w obecności Nauczyciela z prawdziwego zdarzenia i było  to piękne oczyszczające doświadczenie.

Co robiliśmy w trakcie ?

Powiedzieć że oddychaliśmy byłoby dużym niedopowiedzeniem 🙂

Przeżywaliśmy oddech, każdy na swój własny, jedyny dla niego  sposób.

Taki warsztat ma to do siebie że każdy z uczestników przeżywa go inaczej i każdemu oczyszcza się to, co jest najbardziej potrzebne. Jedni więc oczyszczali zatoki 🙂 inni emocje. Jeszcze inni w trakcie łapali ogromny ból głowy lub brzucha, puszczała sztywność ramion i podejścia. Z każdym dniem zaufanie do procesu i nauczyciela było coraz większe…

Fantastycznie było obserwować tę przemianę, szczególnie patrząc na swoje emocje.

Efektem końcowym było oczyszczenie na wielu poziomach, począwszy od fizycznego , poprzez emocjonalny, do pozbycia się ciężarów energetycznych obciążających Naszą aurę.

Co czuję dzisiaj, dzień po ?

Mam fantastyczną energię, wysokie wibracje, mogę góry przenosić. Czuję się mocniejsza. Jestem też bardzo dotleniona i oczyszczona energetycznie, ale co najważniejsze umiem poradzić sobie z negatywnymi emocjami, sama się oczyścić i uspokoić. Potrafię wejść w medytację i w niej pozostać, bo nic lepiej nie oczyszcza umysłu niż skupienie się na oddechu.  Przede wszystkim jednak jestem spokojniejsza i mam w sobie więcej miłości i cierpliwości 🙂

A tego życzę każdemu !

Takie właśnie warsztaty odbywają się w Naszym centrum  i na takie każdego zapraszamy 🙂

 

Autohemotransfuzja ozonoterapia

Autohemotransfuzja

Autohemotransfuzja od wielu lat jest uznawana za metodę wspomagającą przy leczeniu podstawowym, szczególnie w przypadkach, gdy to leczenie nie daje zadowalających wyników. Terapia ta polega na leczeniu za pomocą mieszaniny tlenowo-ozonowej, której pozytywne działanie wykazano w wielu klinicznych przypadkach na całym świecie. Ozonoterapia ma działanie wirusobójcze, bakteriobójcze, a także grzybobójcze. Doskonale sprawdzi się w walce z mikroorganizmami, które są odporne na tradycyjne leki. Co więcej, terapia ta może zastąpić z powodzeniem antybiotyki, które zostały zlecone w celu leczenia różnego typu zakażeń.

Ozon wpływa na pobudzenie układu odpornościowego, dotlenia komórki, eliminuje drobnoustroje, a także odtruwa organizm. Jego systematyczne stosowanie działa profilaktycznie przy infekcjach górnych dróg oddechowych, a szczególnie przy sezonowym spadku odporności.

Terapia ozonowa udowodniła już swoje skuteczne działania w połączeniu z tradycyjnymi metodami leczenia, ale również w stosowaniu samodzielnym. Dzięki jej zastosowaniu w znacznym stopniu skraca się okres leczenia.

Ozon pomaga zwalczyć ponad 100 różnych chorób‼️
Ozonoterapia wspomaga leczenie szerokiej skali chorób. Rozpoczynając od ogólnego osłabienia organizmu czy spadku odporności na skutek przemęczenia, stresu czy niedotlenienia, a skończywszy na takich chorobach jak miażdżyca, cukrzyca, zaburzenia krążenia, opryszczka wargowa, różnego pochodzenia infekcje, uczulenia, trudno gorące się rany…. Nie sposób wymienić wszystkich chorób na które dobroczynny wpływ ma ozon, ponieważ jest ich tak wiele!

Ozonoterapia po naszemu

Ozonoterapia po naszemu

Mamy się czym pochwalić i chciałabym żeby to była wiedza dostępna a nie tak jak do tej pory kuluarowa. Efekty ozonoterapii przechodzą nasze oczekiwania i daje nam to ogromną satysfakcję . Naszym pacjentom natomiast dają nadzieję w sytuacjach czasem wydawałoby się beznadziejnych.

Do rzeczy.

Mamy obecnie trzech pacjentów z ranami podudzi i stóp. Przypadki są różne, od stopy cukrzycowej, miażdżycy po żylaki. Często były to rany zainfekowane, nie gojące się  przez wiele miesięcy, w jednym przypadku nawet lat. Cechą wspólną tych przypadków jest wiek pacjentów , przeważnie mocno emerytalny i wiele bezskutecznych  prób powrotu do sprawności.

dzisiaj obserwujemy drugą cechę wspólną …

Po kilku ozonoterapiach czyli wlewach dożylnych z ozonu oraz tzw butach ozonowych, rany goją się a ogólna sprawność poprawia się diametralnie.

Ozonoterapia po naszemu, najlepsze są przykłady, więc przykład:

Jeden z naszych pacjentów nazwijmy go Pan M. pierwszy raz przyjechał do Nas z żoną.  Szedł bardzo wolno używając laski, na twarzy był biały a trzy rany na nogach były w stanie cieknąco- zropiałym. Żyły były też w bardzo kiepskim stanie. Po kilku terapiach ozonowych Pan M. jeździ rowerem , nabrał kolorów a z trzech ran na stopach są już tylko dwie i to suche pięknie gojące się. Wdzięczność rodziny , która już straciła nadzieję na powrót do normalności , jest bezcenna.

Szkoda że tak mało wiedzy na ten temat jest w mediach lub wśród lekarzy. Ci ludzie jeździli do specjalistów wielokrotnie, zawsze słyszeli mniej więcej to samo.  Nigdy jednak nie usłyszeli o ozonoterapii a przecież nie jest to wiedza tajemna. Wiele specjalistycznych szpitali korzysta z dobrodziejstw ozonu do dezynfekcji ran, ozonuje się wodę żeby zabić bakterie, wirusy i grzyby a sportowcy wiedzą że dotleniony organizm to wydolniejszy organizm.

To tyle w temacie na dzisiaj, nie wklejam zdjęć ran bo są po prostu brzydkie ale gdyby ktoś był zainteresowany są w Centrum do wglądu.   To jest właśnie ozonoterapia no naszemu.

 

Uroki , czary , czarownice …

XXI wiek. Era internetu, czas postępującej cybertechniki i galopującej cyfryzacji. Czas w którym o wiele bardziej niż kiedykolwiek, patrzymy na świat ‘mędrca szkiełkiem i okiem’ wierząc, że poznanie empiryczne jest jedynym słusznym. Wszelkie teorie mówiące o świecie duchowym, magicznym traktujemy, w najlepszym wypadku, jako wtórne szukając przyczyny dającej się wytłumaczyć naukowo. Nawet gdy skutki z całych sił krzyczą do nas, że są nie z tego świata.
Albo z tego, jeśli założymy, że nauka nie ma monopolu na prawdę. Że są na tym świecie siły, które, urągając naszej niewierze, działają poza procesorami komputerów i przemieszczają się inaczej niż światłowodem.
Wszyscy, włączając najwybitniejsze głowy wieku XXI wiedzą, że energia istnieje. Kinetyczna, cieplna, jądrowa, długo by wymieniać. Jednak zdecydowana większość na zwrot ‘energia magiczna’ lub słowo ‘duchowa’ uśmiecha się tylko znacząco. Jednak to, że naukowiec nie wierzy nie znaczy, że to nie jest prawdą. Znaczyć to może tyle, że nie wie.

Świat energetyczny istnieje, ciała energetyczne to fakt. Czakry, aury, duchy i dusze to nie jest kwestia wiary dla tych, którzy wiedzą.
I gdyby w tym kontekście pomyśleć szerzej, zastanowić się nad sobą..
Czy wszystko w Twoim życiu układa się dobrze? Czy może masz wrażenie jakby coś Tobie przeszkadzało? Czy z Twoim zdrowiem w porządku, czy może coś szwankuje? A może kiedyś wydawało Ci się, że ktoś rzucił na Ciebie urok?
Wiem, XXI wiek, era technologii itd., ale czy mamy pewność że dusze naszych bliskich odeszły? A co jeśli nie? Jeśli tu zostały to skąd czerpią energię, albo bardziej, od kogo?
A może zauważasz że twój bliski zaczął zachowywać się zupełnie inaczej niż zwykle i nie wiesz dlaczego ? Lęki, fobie …znak naszych czasów, czy mogą być inne przyczyny ?

Potrafię to sprawdzić. To jest coś, co przyszło do mnie w pewnym momencie życia i czym się również zajmuje. To pasjonujące, chociaż nie ukrywam, że bardzo trudne, doświadczenie za którym podążam.